Weronika Brożyna
Masaż shiatsu, terapia powięziowa, praca z układem nerwowym i elementy pracy czaszkowo-krzyżowej. Trzy lata pracy z ciałem i kognitywistyka, dzięki której pytam nie tylko o to, gdzie boli, ale i o to, co się za tym napięciem kryje.
Masaż shiatsu, terapia powięziowa, praca z układem nerwowym i elementy pracy czaszkowo-krzyżowej. Trzy lata pracy z ciałem i kognitywistyka, dzięki której pytam nie tylko o to, gdzie boli, ale i o to, co się za tym napięciem kryje.

Od zawsze fascynował mnie ludzki umysł. Spędzając setki godzin na studiach kognitywistycznych nad zgłębianiem mechanizmów mózgu, zaczęłam zadawać sobie jedno pytanie: gdzie w tym wszystkim jest ciało?
Fascynuje mnie punkt styku psychiki i fizyczności. To połączenie, które w zachodnim podejściu bywa tak bezrefleksyjnie rozdzielane. Praca z ciałem jest dla mnie naturalną odpowiedzią na to pytanie i wyrosła wprost z nauki, którą się zajmuję.
Dlatego równolegle do pracy w gabinecie robię magisterkę z neurobiologii, by rozumieć jak najwięcej z tego, co dzieje się pod moimi dłońmi.

Łączę twardą wiedzę ze szkół, studiów i kursów z tym, co najważniejsze: z czuciem.
Kieruję się uważnością, spokojem i głębokim poszanowaniem granic. Każdą sesję układam od nowa, pod osobę, która leży przede mną. To, co wyczuwam pod dłońmi, decyduje o tym, gdzie i jak pracuję.
Sporo z tego, co robię, sprowadza się do dawania uwagi. Brzmi to skromnie, ale akurat uwagi naszym ciałom brakuje w codziennym życiu najbardziej i nie da się jej podmienić na żadną technikę.
„Przebodźcowany układ nerwowy nie potrzebuje kolejnej dawki agresywnego bodźca. Potrzebuje zobaczenia i zrozumienia.”
W praktyce znaczy to tyle, że nie przełamuję oporu siłą. Kiedy tkanka przestaje się poddawać, zatrzymuję się dokładnie tam i czekam, zamiast dociskać.
Nie jestem psychoterapeutką ani terapeutką traumy. Pracuję z ciałem i z tym, co wyczuwam pod dłońmi. Jeśli w trakcie okaże się, że sprawa wymaga innej pomocy, powiem to wprost i odeślę dalej, tak samo jak Jakub.
Interesuje mnie proces i długofalowa zmiana. Sesja na granicy bólu jest dla ciała kolejnym obciążeniem, a napięty układ nerwowy ma ich już dość, więc taka praca zwykle cofa nas o krok zamiast posuwać naprzód.



Większość z tych rzeczy trudno zmieścić w jednym rozpoznaniu, a mimo to da się z nimi pracować.

Nie wiesz, która sesja będzie dla Ciebie? Napisz, podpowiem. Rozpisałam też osobno, od której sesji zacząć i jak wygląda godzina na leżance.
Jedną z metod jest masaż shiatsu: praca przez ubranie, uciskiem i rozciąganiem, wzdłuż linii, którymi posługuje się medycyna japońska. Bez oleju i bez rozbierania się, za to z dużą ilością uwagi i czasu. Mam do niego sentyment, bo od niego zaczęła się moja praca z ciałem.
Terapia powięziowa jest wolniejsza i wyraźnie bardziej odczuwalna. Pracuję w niej głębiej w tkance, ale nigdy głębiej, niż ciało mi na to pozwala. Rozbijanie czegokolwiek siłą nie ma tu sensu.
Do tego elementy pracy czaszkowo-krzyżowej, techniki z terapii Bowena, praca z oddechem i kinesiotaping. Po każdą z nich sięgam wtedy, kiedy wyczuwam, że tego właśnie trzeba.

Prywatnie: świadomy i intuicyjny ruch, Tai Chi i Qigong. Stamtąd biorę to, jak rozumiem miękkość i przepływ.
Powiedz mi na początku wizyty o wszystkim, na co się leczysz i co bierzesz. Dotyczy to zwłaszcza świeżych urazów i stanów zapalnych, gorączki i infekcji, ciąży, leków przeciwzakrzepowych i zaburzeń krzepnięcia, żylaków, zmian skórnych w miejscu pracy oraz chorób przewlekłych w fazie zaostrzenia. Część z nich zmienia to, gdzie i jak pracuję, a część oznacza, że lepiej przełożyć wizytę.
Po sesji ciało bywa rozluźnione i senne, czasem pojawia się chwilowa tkliwość tkanek. Zostaw sobie potem trochę przestrzeni: to, co zaczynamy w gabinecie, ciało układa jeszcze przez kilka następnych dni i warto mu na to pozwolić.
Nie wiesz, czy to dla Ciebie? Napisz, odpowiem zanim się zdecydujesz.

Galicyjska 3C/3
31-586 Kraków
Parter, bez progu w wejściu.
Zobacz na mapie
Od października od poniedziałku do soboty, 9:00–18:00
Nagły, najsilniejszy ból głowy w życiu. Drętwienie, ubytek czucia albo osłabienie siły w ręce lub nodze. Kłopoty z oddawaniem moczu lub stolca przy bólu kręgosłupa. Ból, który budzi w nocy, zwłaszcza razem z chudnięciem bez powodu. Gorączka o nieznanej przyczynie. Świeży uraz. Przy tych objawach najpierw diagnostyka. Jeśli usłyszymy coś takiego w wywiadzie, sami Cię odeślemy.
Igłą, ziołami chińskimi i grzybami pracuje w tym samym gabinecie Jakub.
Akupunktura w Splocie · Poznaj Jakuba